Wiosna panie…

kwi 13
2010

W końcu po okresie długiej i męczącej zimy mamy czas kiedy możemy w spokoju doprowadzić swój ogródek do jako takiego wyglądu zanim rośliny zaczną kwitnąć i rosnąć. Nie należy również zapominać o sprawdzeniu wszystkich urządzeń jak na przykład pompy, za pomocą których podlewamy nasz piękny trawnik, tak żeby w najmniej oczekiwanym momencie odmówiły nam posłuszeństwa. Na szczęście w większości domowych gospodarstw są to nieskomplikowane urządzenia bez zbędnych dodatków jak dmuchawy. Ważnym elementem jaki musimy odrestaurować na tym etapie jest wyłącznik pływakowy. Jego awaria może być przykra w skutkach, na przykład kiedy dopływ wody nie będzie odcinany automatycznie. Odświeżenie urządzeń mechanicznych powinno być tym od czego zaczynamy wiosenne porządki. Ewentualne uszkodzenia lepiej eliminować na początku, a nie kiedy urządzenie jest nam już niezbędne do działania. Dopiero potem zabieramy się za wycinanie zeschłych roślin oraz sianie nowej trawy i warzyw.

Wielka budowa

kwi 13
2010

Ciągłe zwiększanie się populacji na naszym globie sprawia, że wciąż potrzebne są coraz to większe tereny jakie należy zasiedlać. Od wielu lat uczeni prowadzą badania nad tym, w jaki sposób można by skolonizować sąsiednie planety z Marsem na czele, ale póki co takie przedsięwzięcie nadal pozostaje fikcją literacko filmową. Oznacza to, że wciąż należy budować nowe domy oraz wysokościowce, które są w stanie pomieścić większą ilość ludzi. Na takiej budowie nie może się obejść bez specjalnego dźwigu, który będzie przenosił ciężkie elementy na duże wysokości. Tak duże urządzenie sterowane jest za pomocą zaledwie kilku elementów typu dźwignie i drążka. Ponieważ często taki dźwig przenosi ciężary o masie kilku ton, jego wszystkie mocowania muszą być wykonane z bardzo wytrzymałych materiałów. Dotyczy to również wszystkich ruchomych części maszyny, jak zawias. Praca na stanowisku operatora takiego dźwigu nie jest ciężka, ale wymaga dużej precyzji i odporności na stres, ale z drugiej strony w naszym kraju jest mało osób z takimi uprawnieniami, dzięki czemu możemy być pewni znalezienia zatrudnienia oraz wysokich zarobków.


Jak prawidłowo oświetlić poddasze

kwi 05
2010

Światło sztuczne Wszelkie wymienione rozwiązania umożliwiają dobre doświetlenie poddasza w ciągu dnia. Wprawdzie nic nie zastąpi promieni światła słonecznego niemniej jednak wieczorem ze światła sztucznego jesteśmy zmuszeni skorzystać. Wielopłaszczyznowa przestrzeń wymaga innej aranżacji światła sztucznego, aby pomieszczenia użytkowe poddasza były całkowicie funkcjonalne. Poza walorów użytkowych światło sztuczne pełni funkcje dekoracyjną. Bez względu na rozmiar pomieszczenia na poddaszu, kształt i kolor ścian zaplanujmy dużo punktów świetlnych, tak abyśmy mogli bez trudu skorzystać z takiej ilości światła jakiej potrzebujemy. W celach użytkowych będziemy potrzebowali w pomieszczeniach światła centralnego. A dodatkowo wyposażmy pokoje na poddaszu w mniejsze i większe lampy stacjonarne i przenośne. Światło sztuczne emitują różne rodzaje żarówek, zatem w ich wyborze tkwi tajemnica skutecznego oświetlenia wnętrza. Światło najbardziej zbliżone do dziennego dają żarówki wolframowo-halogenowe. Światło jasne ale jaskrawe dają żarówki halogenowe( które, mogą być męczące w nadmiarze). Żarówki wolframowe emitują promienie żółte – ciepłe. Żarówki fluorescencyjne dają światło zimniejsze niebieskie lub fioletowe. Nie bez znaczenia jest wybór opraw żarówek, bo zależna od tego jest jakość emitowanego światła. O tym jaka powinna być oprawa decyduje funkcja użytkowa światła.

Światło i kolor Pomieszczenie dekorowane ciemniejszymi barwami, w szczególności na poddaszu, wymaga zdecydowanie większego doświetlenia światłem dziennym i sztucznym. Jeżeli preferujemy ciemniejsze barwy we wnętrzu, kolor ścian, kolor podłogi, ciemniejsze meble i dodatki, zastosujmy wszelkie możliwe rozwiązania rozświetlenia pomieszczenia, które połączone razem dadzą oczekiwany efekt.

Bezspornie wiadomo, że jasne kolory odbijają więcej światła niż ciemne. Warto być świadomym więc o możliwościach jakie stwarzają ciepłe kolory i próbujmy je połączyć z barwami ciemnymi. W praktyce zestawione, dwie odmienne barwy, możemy zastosować choćby na ścianach. Sufit poddasza pomalujmy na kolor jasny, a ścianę kolankową na kolor kategorycznie ciemniejszy. Wnętrze przy zachowaniu takich proporcji barw nie będzie ciemne.

Doświetlając pomieszczenia użytkowe poddasza, które z jakichś powodów nadal potrzebują doświetlenia (na przykład. z powodu usytuowania budynku albo niedużych rozmiarów okna, których nie mieliśmy sposobów zmodyfikować) stosujemy rozwiązanie z lustrem, które wieszamy naprzeciw okna – światło okienne odbija się w lustrze i zwiększa ilość luxów w pomieszczeniu.

candellux

Firma Nyctalus na naszym współczesnym rynku

mar 30
2010

Nasze naturalne środowisko to nasza potęga. Właśnie dzięki niemu możemy odpowiednio  funkcjonować i zbierać jego owoce. Jednak należy pamiętać o tym również, że nasze- ludzkie czynności oddziałują na nasze środowisko, które wobec naszych działań jest bezbronne.

Właśnie dlatego firma Nyctalus zajmuje się różnego rodzaju badaniami, dzięki którym nie tylko bliżej poznamy nasze środowisko, ale również nauczymy się go chronić. Na ich stronie internetowej pod adresem nyctalus.pl przeczytamy o takich zagadnieniach jak nietoperze elektrownie wiatrowe, dowiemy się w jaki sposób chronić ptaki, i jakie programy do tej pory były zrealizowane.

Oczywiście od kiedy jesteśmy w Unii Europejskiej mamy więcej możliwości, dzięki którym możemy się rozwijać, a firma Nyctalus jest niczym pomost między organizacjami i handlem a specjalistami biologicznymi. Ich wspólna praca i równowaga w działaniach sprawia, że mamy takie efekty właśnie.

Dzięki tej firmie nie tylko wiemy jakie nowe programy weszły w życie i co one mogą nam dać, ale przede wszystkim dzięki niej, dzięki tej firmie czas oczekiwania jest o wiele krótszy niż normalnie, a więc firma ta zajmuje się skracaniem czasu przeznaczonego  do przygotowania inwestycji. Dodatkowo oczywiście firma ta także zajmuje się prowadzeniem  monitoringu różnych grup roślin i zwierząt.

Do tego wszystkiego potrzebny jest oczywiście odpowiedni raport oddziaływania, dzięki czemu badamy zależności między naturalnym środowiskiem a zwierzętami.

Jak więc widać  nasze środowisko może by ć pod kontrolą i może mieć wiele możliwości, ale wszystko również zależy od tego jak my podchodzimy do danego tematu. Jednak rynek europejski bardzo nam w tym pomaga a dzięki temu my możemy pokazać jak ważna jest dla nas nasza przyroda.

Odcinek 1

gru 20
2009

Szatynka usłyszała dzwonek do drzwi. Zbiegła szybko po schodach i udała się w ich strone.
- Dzieńdobry – mruknął jakiś chłopak.
Caro widząc siostre w jego ramionach uśmiechnęła się szeroko.
Zabrała ją od niego i powiedziała:
- Dzięki ci bardzo, gdzie ją znalazłeś? – pogłaskała śpiącą siostre po policzku.
- Chodziła bez celu po ulicy aż w końcu zapytałem co tu robi, rozpłakała się i powiedziała, że nie wie, bo się zgubiła – odpowiedział czarny.
- Wejdziesz? – mruknęła niosąc siostre w strone jej pokoju widząc, że chłopak wszedł, dodała – Rozgość się…
Czarny zamknął za sobą drzwi. I usiadł na kremowej sofie, która stała nie opodal.
Caro zaniosła siostre do łóżka i wróciła do salonu.
- Caroline – powiedziała speszona siadając oraz równocześnie wyciągając rękę w stronę chłopaka.
- Bill – burknął nerwowo i uścisnął jej dłoń.
Obaj siedzieli bez słowa, aż w końcu ciszę przerwał czarny.
- A to twoja córka była?
- Aż tak staro wyglądam? – powiedziała chowając twarz w rękach – Siostra…
- Nie, nie staro – uśmiechnął się – Zapytałem tylko.
Wybuchli śmiechem.
- Chcesz coś do picia? Jedzenia? – zapytała wstając z fotela.
- Nie, nie chce robić kłopotu – Bill puścił jej oko.
- Muszę się jakoś odwdzięczyć, w końcu przyprowadziłeś mi siostre – dziewczyna delikatnie, niby przypadkowo dotknęła jego ramienia.
- Wystarczy, że dasz się poznać bliżej – szepnął, po czym chwycił jej rękę w dłoń.
Caroline zmieszana odwróciła głowe. Nie wiedziała co odpowiedzieć, w końcu zebrała trochę odwagi i mruknęła:
- Okey…
Czarny spojrzał w jej piwne oczy, następnie puścił dłoń dziewczyny.
- Ja już pójde – oznajmił wstając, po czym wcisnął w dłoń Caro karteczke z jego numerem i dodał – Zadzwoń…
Szatynka pokiwała twierdząco głową i skierowała się za chłopakiem do drzwi.
Po ich zamknięciu usłyszała z pokoju siostr:
- Caroline! – dziewczyna natychmiast pobiegła do Mel.
- Tak? – wykrzyczała wbiegając do zielonego pomieszczenia.
- Jestem już w domu? – mrukneła mała wychodząc z łóżka.
- Nie inaczej… – Caro uśmiechnęła się i przytuliła siostre.
Wzięła ją na ręcę i udały się do kuchni.
- Jadłaś coś rano? – zapytała Caroline.
- Jadłam, ale nie jestem głodna – mruknęła Melody spoglądając na siostre, po chwili dodała – Bill mnie narkamił.
- No nieźle – zasmiała się szatynka sadzając siostre przy stole. Słysząc otwierające się drzwi pobiegła do przedpokoju.
- Hej Caroline – mama dziewczyny uściskała córke.
- Melody siedzi przy stole – Caro pocałowała wysoką rudą kobiete w policzek – Ja idę, pa.
Wybiegła pędem z domu.

 

Wrzesień 2010
P W Ś C P S N
« sie    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930